Koszyk: (pusty)
do kasy suma: 0,00 zł

3 razy BEZ - bez cukru, bez glutenu, bez oleju rafinowanego. 0
3 razy BEZ - bez cukru, bez glutenu, bez oleju rafinowanego.

Żywność rafinowana – na co należy uważać w składzie kupowanych produktów

Wszystko zaczyna się od naszej świadomości i chęci lepszych wyborów a powiedzenie "jesteś tym co jesz" ma swoje duże uzasadnienie w dzisiejszych czasach.

Nasz organizm potrzebuje żywności, którą dostarczamy na co dzień w postaci posiłków, przekąsek i napojów. Wartości odżywcze, witaminy i minerały znajdujące się w pożywieniu są niezbędne do tego, aby w naszym ciele zachodziły tysiące reakcji enzymatycznych, których nadrzędnym celem jest zasilenie i odnowa tkanek w układzie oddechowym, sercowo-naczyniowym, pokarmowym, mięśniowo-szkieletowym, nerwowym, odpornościowym i hormonalnym.

W dzisiejszych czasach łatwo ulec nieprzemyślanej diecie kupując dania gotowe, pakowane produkty i półprodukty, które są dostępne na wszystkich półkach sklepowych.

Zmiany w przemyśle spożywczym, które zaszły w ostatnich czasach nie są podyktowane tym, co jest najlepsze dla naszego zdrowia, a produkcją na skalę masową żywności, która daje większe zyski. Modyfikacje żywności i ulepszanie jej walorów smakowych, wizualnych, zapachowych z długim terminem przydatności przyczynia się do pogorszenia naszego zdrowia. Trudno również mówić o dobrej jakości roślinach rosnących obok dróg czy pryskanych pestycydami jak to jest w przypadku oleju rzepakowego, kukurydzy czy pszenicy.

Obecność pestycydów odczuwamy zdrowotnie już teraz, ale też odczujemy skutki tego za kilka lub kilkanaście lat.

Dieta uboga w pełnowartościowe produkty z dobrym składem odżywczym dostarcza w głównej mierze tak zwanych "pustych kalorii". Do tego przetworzone produkty z duża ilością chemii nie obchodzą się z nami łaskawie. Zaczynamy powoli odczuwać braki, następuję spowolnienie i rozregulowanie najważniejszych procesów zachodzących w naszym ciele. Powoli uruchamia się szereg sygnałów wytwarzanych przez nasz organizm, które świadczą o niedoborach w organizmie. Często nie zdajemy sobie sprawy ze można powiązać te sygnały z brakiem odpowiedniego żywienia.

Podatność na stres, rozdrażnienie, przemęczenie - jak sobie poradzić?

Zaczynamy być bardziej podatności na stres, rozdrażnienie, przemęczenie, uczucie niepokoju, bezsenność, skurcze mięśni, zawroty głowy, migreny, problemy z jelitami, alergie, częste infekcje, stany zapalne, a nawet poważniejsze jednostki chorobowe - chociażby depresję. 

Rynek artykułów spożywczych został opanowany setkami produktów nie tylko tych powszechnie uznawanych jako  niezdrowe, zmodyfikowane jedzenie, ale również produktami kategorii zdrowa żywność z oznaczeniem fit, light, bio, vegan itp., która niestety w wielu przypadkach również swoim składem pozostawia wiele do życzenia.

Robiąc zakupy warto chwile się zastanowić by nie wpaść w pułapkę chwytliwego nazewnictwa czy reklamy. Dlatego zaufaj sprawdzonym dostawcom, zdrowa żywność w e-superfood, to gwarancja jakości!

Najprostszym sposobem jest przeczytać co dany produkt ma w składzie i porównać go ze składem innego podobnego artykułu. Na etykiecie często widzimy cały szereg niezrozumiałych symboli, ale możemy tez zobaczyć to co z nazwy jest nam znane: cukier, cukier trzcinowy, syrop glukozowo - fruktozowy, olej rafinowany, oleje utwardzone lub częściowo utwardzone, mąka pszenna premium, gluten itp. I tu skupimy się na tym co nam jest powszechnie znane.

Powszechnym w przemyśle spożywczym stała się rafinacja żywności, która tworzy produkty pogarszające nasze zdrowie i samopoczucie. Proces rafinacji stosuje się w produkcji kilku doskonale znanych nam produktach żywnościowych występujących na co dzień w diecie u większości osób.

Są to rafinowane: mąki, oleje roślinne i cukry.

Ponad połowa dostarczanych kalorii w codziennym menu składa się z tej trójki produktów doraźnie lub w formie dodatków do żywności. Jesteśmy przyzwyczajeni do diety opartej o nie i przyjmujemy to za normę. Tylko, kto zdaje sobie sprawę, że jedząc te produkty pozbawia się ważnych składników odżywczych i witamin, które pierwotnie były w składzie, ale zostały ich pozbawione podczas procesu rafinacji.

Dlaczego producenci żywności tak robią? 


Dlaczego producenci tak robią? Pozbawienie żywności składników odżywczych wcale nie jest ich celem. Główny zamiar to wydłużenie trwałości produktu, tak by był odpowiedni dla jak najszerszego zakresu potrzeb wizualnych i walorów smakowych ( pozbawienie intensywności naturalnego smaku – żeby np. olej nie przeszkadzał w smaku ugotowanej potrawie, a żeby gluten pięknie spulchnił bułeczkę, bo mocno wyrośnięta będzie bardziej apetyczna).

W tym właśnie celu stosuje się proces rafinacji – ostatecznego oczyszczania żywności w trakcie, którego zostają usuwane „substancje balastowe” takie jak witaminy, pierwiastki śladowe, przeciwutleniacze, aminokwasy, błonnik itp. Należy pamiętać, że dany produkt nadal jest kaloryczny, ale już bez swojej pierwotnej funkcji dostarczania dobrych właściwości odżywczych.

Cukier biały czy brązowy można obecnie znaleźć w większości produktów od słodyczy po soki, napoje, serki, pieczywo, bułki, kaszki, płatki, jogurty, sosy, keczupy, przyprawy do mięsa. Nawet modyfikowane mleko i żywność dla niemowląt ma w składzie na wysokiej pozycji cukier, który aktywuje ośrodek nagrody w mózgu, zwiększając chęć na kolejną porcję jedzenia. Nadwyżka kalorii, jaka powstaje z cukrów jest przerażająca! Wydaje nam się ze kontrolujemy ilość cukrów np., słodząc herbatę raptem dodając dwie łyżeczki i jedząc trzy ciasteczka dziennie, lecz zapominamy o całej reszcie ukrytych cukrów w innych produktach. Przeciętny Polak zjada go ponad 40 kg rocznie!

Patrząc na pochłaniane ilości i skutki, jakie ze sobą niesie nadmiar tej słodkiej uciechy możemy powiedzieć ze cukier jest naszym wrogiem numer jeden.

Przez proces rafinacji nie zawiera już żadnych użytecznych pierwiastków, które wcześniej znajdowały się w burakach cukrowych lub trzcinie cukrowej i były niezbędne do jego przyswojenia. Żeby cukier mógł zostać strawiony i przyswojony przez nasz organizm musi być  połączony z inną substancją, wiec poświęca własne zasoby np. żelazo z krwi czy wapń z kości. Systematycznie wyczerpuje nasz organizm przez skoki glukozy we krwi oraz odbiera też zapasy chromu, który odpowiada za metabolizm glukozy. Z czasem może doprowadzić do chorób określanych jako ”cywilizacyjne” miedzy innymi cukrzycy, anemii, osteoporozy, próchnicy, miażdżycy itp. Dlatego tak istotnym jest zwracanie uwagi na ten dodatek i ograniczanie go w naszej diecie. Warto czytać skład i wybierać produkty o niskiej zawartości cukrów rafinowanych lub jego pochodnych syropów cukrowych. Postawić na jego lepsze i zdrowsze zamienniki np. stewie lub cukier brzozowy.

Kolejnym z trójki jest rafinowany olej roślinny używany w każdym domu do smażenia czy sałatek np. olej rzepakowy, słonecznikowy, kukurydziany, sojowy .

Jest także częstym dodatkiem znajdującym się praktycznie w każdej żywności przetworzonej i pakowanej, w produktach gotowych i półproduktach.

Oprócz olejów rafinowanych można też znaleźć na etykiecie produktów tłuszcze określane jako tłuszcze trans o nazwie: częściowo utwardzony lub uwodorniony olej lub tłuszcz roślinny.

W przypadku olejów roślinnych proces rafinacji pozbawia je wartościowych składników, np. witaminy E, beta karotenu, żelaza, wapnia, magnezu, miedzi i fosforu. W trakcie rafinacji dodaje się silnie działające środki chemiczne i stosuje się bardzo wysoką temperaturę( często przekraczające 200º C ), przez co nienasycone kwasy tłuszczowe przekształcają się w syntetyczne tłuszcze trans, o których nie można powiedzieć nic dobrego. Powszechnie wiadomo, że kwasy tłuszczowe -trans mają negatywny wpływ na zdrowie i zaleca się, aby ich spożycie było tak niskie jak to tylko możliwe. Maksymalna zawartość tłuszczów trans w dziennym menu powinna ograniczać się do 1 proc. dostarczanej z pożywieniem energii.


Dlaczego to takie istotne? Częste spożywanie tłuszczów trans przyczynia się do powstawania w organizmie człowieka stanu zapalnego! A to sprzyja rozwojowi wielu groźnych chorób m.in. chorób sercowo-naczyniowych (zawały, udary), nowotworów, cukrzycy oraz zaburzeń płodności.


Należy pamiętać ze nie powinniśmy całkowicie ograniczać w naszej diecie tłuszczów tylko dokonywać lepszych wyborów – ograniczać i zamienić rafinowane na niezbędne kwasy tłuszczowe czyli nierafinowane oleje roślinne. Tłuszcze te są dla nas bardzo wartościowe i będą miały działanie przeciwzapalne przez obecność wszystkich pozostałych w nim składników prozdrowotnych i witamin. Nierafinowane oleje roślinne są wyciskane mechanicznie na zimno przez co nie tracą swoich właściwości, np. oliwa z oliwek, olej lniany, kokosowy, MCT czy olej z wiesiołka, czarnuszki, pestek dyni.

Kolejnym produktem mocno przetworzonym i wyczyszczonym z wartości odżywczych jest mąka pszenna modyfikowana pod nazwą premium i zawarty w niej gluten.

Znajduje się na wysokiej pozycji w jadłospisie, bo to przecież chleb, bułki, makarony, słodycze, ciastka, paluszki, krakersy . Warto podkreślić, że tu nie chodzi tylko o osoby z celiakią czy alergią lub nadwrażliwością na gluten. Pszenica jest genetycznie modyfikowana i obecnie mocno przetworzona by móc ją wykorzystywać na skalę masową. Najczęstszym skutkiem jej nadmiaru w diecie jest zaburzenie pracy naszego układu pokarmowego i jelit i negatywny wpływ na cały organizm. Dodatkowo jest kaloryczna, a wyczyszczona z błonnika ma wysoki indeks glikemiczny powodując szybkie skoki glukozy we krwi. Gluten w przemyśle żywieniowym jest bardzo lubianym dodatkiem do większości produktów, bo jest stabilny termicznie i ma zdolności wiążące i rozszerzająco- spulchniające, dzięki temu jest powszechnie stosowany, jako dodatek w przetworzonej żywności w celu poprawy tekstury, zatrzymywania wilgoci i podkręcenia walorów smakowych. Na dzień dzisiejszy jest już spora dostępność  produktów zastępujących pszenice i gluten w naszej diecie. Możemy bez problemu kupić bezglutenowe mąki, słodycze, makarony oraz możemy znaleźć gotowe mieszanki do wypieków ciast, chlebów, placków, naleśników, po które warto sięgnąć by ograniczyć wszechobecny gluten.

Mając świadomość tego, co się dzieje w naszym źle dożywionym ciele i co nam w nadmiarze szkodzi i prowadzi do pogarszania stanu zdrowia- postawmy na lepsze wybory. Dobierajmy bardziej wartościowe produkty do codziennego menu. Powinniśmy sugerować się lepszą jakością kupowanych produktów. Najrozsądniej postawić na żywność ze zdrowych, organicznych i certyfikowanych upraw i hodowli oraz kontrolować skład i jakość tego, co znajduje się na etykiecie. Pamiętajmy, że najzdrowsza dla człowieka jest naturalna żywność jak najmniej przetworzona i tym tropem należy podążać w codziennych wyborach.

Joanna Symela

Specjalista d/s żywienia

Trenerka Fitness Platinium Radom

Komentarze do wpisu (0)

© Remedy Template by Maxsote
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium