Szkodliwe Symbole E w Żywności – Których Dodatków Lepiej Unikać
Meta description: Które oznaczenia E w składzie produktów są najbardziej szkodliwe, a które bezpieczne? Sprawdź listę konserwantów i barwników, na które warto zwracać uwagę przy zakupach.
Statystyki mówią, że rocznie zjadamy nawet 2 kilogramy chemicznych dodatków obecnych w żywności – konserwantów, barwników, wzmacniaczy smaku i zagęszczaczy. Nie wszystkie oznaczenia „E” są sobie równe: część z nich to całkowicie bezpieczne substancje naturalne, jak witamina C, inne wiążą się z realnym ryzykiem zdrowotnym przy regularnym spożyciu. W tym artykule porządkujemy, które symbole E warto znać i których produktów lepiej unikać.
Jesteś tym, co jesz – dlaczego skład produktu ma znaczenie
To, jak wyglądamy, jak się czujemy i jak funkcjonuje nasz organizm, w dużej mierze zależy od tego, co trafia na nasz talerz. Każda komórka ciała potrzebuje codziennie 13 witamin i około 70 składników mineralnych, a organizm nie jest w stanie samodzielnie wytworzyć 8 z 21 niezbędnych aminokwasów – muszą one pochodzić z pożywienia. Sięgając po gotowe produkty, rzadko zastanawiamy się, czy „szynka babuni” to faktycznie w 100% szynka, a jogurt owocowy zawiera realne owoce, czy tylko ich aromat.
Glutaminian sodu (E621) – wszechobecny wzmacniacz smaku
Glutaminian sodu (E621) to jeden z najczęściej stosowanych dodatków wzmacniających smak potraw – bywa też ukryty pod nazwami takimi jak ekstrakt drożdżowy, hydrolizowane białka roślinne, autolizowane drożdże czy proteiny sojowe. Badania na zwierzętach wykazały jego związek z problemami z nadwagą – zwiększa wydzielanie insuliny przez trzustkę. Długotrwałe spożywanie glutaminianu sodu wiązane jest z zespołem jelita drażliwego, zawrotami głowy, nadmierną potliwością, kołataniem serca oraz podrażnieniem błony śluzowej żołądka, a badania z Uniwersytetu Hirosaki w Japonii wskazują też na możliwe uszkodzenia siatkówki oka przy długotrwałym narażeniu. Znajdziemy go głównie w produktach zapuszkowanych, gotowych daniach, sosach w proszku, chipsach ziemniaczanych i mrożonkach.
Konserwanty, na które warto zwracać uwagę
-
E211 (benzoesan sodu) – obecny w ketchupach, sosach i dżemach; może wywoływać przewlekłe alergie, pokrzywkę i zakwaszenie organizmu przy nadmiernym spożyciu
-
E220 (dwutlenek siarki) – niszczy witaminy A, B1 i B9, bywa wiązany z astmą, nudnościami i bólami głowy
-
E230–E237 – środki do spryskiwania owoców przed transportem, mogące powodować silne uczulenia
-
E249–E250 (azotyn sodu i potasu) – stosowane do peklowania wędlin; z jednej strony chronią przed zatruciem, z drugiej w wysokiej temperaturze wytwarzają rakotwórcze nitrozaminy, dlatego potraw z solą peklującą lepiej nie podgrzewać
-
E102 (tartrazyna) – obecna w sztucznych miodach, esencjach owocowych, musztardach i zupach w proszku; może nasilać nadpobudliwość i problemy z koncentracją u dzieci
Barwniki – które szkodzą, a które są bezpieczne
Wśród barwników do unikania wymienia się m.in. E124 (czerwień koszenilową), obecną w kolorowych napojach, lodach i deserach, oraz E150a–E150d (karmel), spotykany w słodyczach, alkoholach i herbatach rozpuszczalnych, mogący wywoływać problemy żołądkowo-jelitowe. Nie wszystkie barwniki są jednak szkodliwe – do bezpiecznych zalicza się m.in. kurkuminę (E100), witaminę B12 (E101) czy żółcień chinolinową (E104).
Pozostałe dodatki – zagęszczacze i regulatory kwasowości
Zagęszczacze, regulatory kwasowości i emulgatory dodawane do sosów, serków homogenizowanych, lodów i słodyczy mają zróżnicowany wpływ na zdrowie.
-
E401 – dodawany do środków odchudzających, powoduje sytość i pęcznienie w żołądku
-
E413 – może wywoływać wypryski i podrażnienia skórne
-
E414 (guma arabska) – bywa przyczyną uczuleń
-
E524 – środek żrący, obecny m.in. w słonych paluszkach
-
E210–E219 – dodatek do napojów gazowanych, uznawany za rakotwórczy
-
E221–E227 – może zakłócać pracę jelit
-
E239 – uznawany za rakotwórczy
-
E252 – dodawany do serów topionych
Najmniej szkodliwe dodatki E
Nie każde oznaczenie E jest powodem do niepokoju. Do najmniej szkodliwych zalicza się E200–E203 (dodawane do serów i margaryn), E238 (do ryb wędzonych i soków owocowych), E260–E283 (do marynat), E140 (chlorofil) – naturalny barwnik dodawany m.in. do gum do żucia i olejów, oraz E300, czyli po prostu kwas askorbinowy (witaminę C) – naturalny przeciwutleniacz, który znajdziesz też w naszej ofercie Witamin Naturalnych.
Jak ograniczyć spożycie szkodliwych dodatków
Dobra wiadomość jest taka, że coraz łatwiej znaleźć alternatywy dla produktów pełnych sztucznych dodatków. Warto sięgać po naturalne dania gotowe w słoikach bez konserwantów, wyroby mięsne peklowane tradycyjnymi metodami, przyprawy i dodatki kulinarne o czystym składzie oraz zdrowe słodycze i przekąski bez sztucznych barwników i konserwantów.
Podsumowanie
Nie każde oznaczenie E jest zagrożeniem – wśród nich znajdują się też naturalne substancje takie jak witamina C czy chlorofil. Warto jednak nauczyć się rozpoznawać te najbardziej problematyczne, jak glutaminian sodu, azotyny czy niektóre barwniki, i ograniczać ich spożycie poprzez czytanie etykiet oraz wybór produktów jak najmniej przetworzonych.
Dietetyk - Propagator Zdrowego Stylu Życia